1 dzień: WARSZAWA – ALGIER – TAMANRASSET
Spotkanie na Międzynarodowym Lotnisku Okęcie w Warszawie - hala odlotów przy stanowisku odpraw MK Tramping - ok. 2 godz. przed planowanym odlotem. Przelot do Tamanrasset z przesiadką w Paryżu i Algierze. Przed północą przylot do Tamanrasset - berberyjskiej oazy na Saharze.
Nocleg na campingu w bungalowach.
2 dzień: TAMANRASSET – IN TOUNEN
Po śniadaniu wizyta na lokalnym targowisku będziemy mieć możliwość dokonania zakupów żywnościowych i pamiątek. Głównym naszym zakupem pewnie będzie szesz – tuareski turban chroniący głowę, usta i nos przed promieniowaniem słonecznym i kurzem. Potem zwiedzimy Tamanrasset - tętniącą życiem oazę na pustyni i zarazem kupiecką osadę. Poczujemy klimat typowej algierskiej miejscowości. Po południu czeka nas przejazd jeepami do obozowiska Tuaregów - In Tounen, gdzie mieszkają przewodnicy po Saharze. Tutaj spedzimy pierwszy wieczór przy ognisku.
Nocleg pod gołym niebem.
3 dzień: IN TOUNEN – WADI TAGHIENE
Po śniadaniu siodłanie i przygotowywanie wielbłądów do wymarszu. No i rozpoczynamy wędrówkę na dromaderach przez Saharę – największą na świecie pustynię. W godzinach południowych przerwa na lunch. Po odpoczynku, kontynuujemy wędrówkę na wielbłądach. Po drodze będziemy mieć możliwość podziwiania wyschniętych dolin rzek okresowych (wadi) i starych wzgórz wulkanicznych. Zwiedzimy także rejon Tifteznine, gdzie znajdują się ciekawe ryty naskalne. Tutaj bedzie tez okazja, żeby podziwiać pierwsze monumentalne krajobrazy pustynne, które, wbrew stereotypowym wyobrażeniom, są bardzo urozmaicone.
Biwak w rejonie Wadi Taghiene.
4 dzień: WADI TAGHIENE – WADI KLOUKEL
Po śniadaniu będziemy kontynuować trekking na dromaderach. W godzinach południowych zrobimy sobie przerwę na lunch. Po południu dalszy przemarsz po Saharze. Ta największa na świecie pustynia rozciąga się w sumie na obszarze 9 mln km², co stanowi 6% powierzchni całej Ziemi. Występują tu 3 rodzaje pustyń: hamady (kamieniste), ergi (piaszczyste) i seriry (żwirowe). Mimo iż jest to jeden z najsuchszych obszarów na świecie, występuje tu ponad 1000 gatunków roślin. Dziś będziemy mieć też możliwość obejrzenia rytów naskalnych w okolicy Ignaounene. Wieczorem rozbicie obozowiska w rejonie Wadi Kloukel.
Nocleg po gołym niebem.
5 dzień: WADI KLOUKEL – WADI MEZOULIET
Po śniadaniu kontynuacja trekkingu na dromaderach w kierunku Wadi Mezouliet. W godzinach południowych przerwa na lunch. Po południu dalszy przemarsz po pustyni. Przejście na piechotę po okolicy Wadi Mezouliet, aby obejrzeć malowidła i ryty naskalne. Powrót do obozowiska. Ostatnie rozmowy przy ognisku z przewodnikami, którzy wraz ze swoimi wielbłądami towarzyszyli nam przez ostatnie 3 dni.
Noc spędzona pod gołym niebem.
6 dzień: WADI MEZOULIET – ASSEKREM
Po śniadaniu pożegnamy się z przewodnikami i wielbłądami. Tym razem w dalsza drogę pojedziemy jeepami w kierunku masywu górskiego Ahaggar. Znajduje się tu najwyższy szczyt Algierii – Tahat (2910m). Po południu czeka nas przyjazd do Assekrem. Przejdziemy się na płaskowyż Assekrem i odwiedzimy pustelnię Ojca Foucauld. Postać tego francuskiego mnicha jest znana i niezwykle szanowana przez Tuaregów. Ten żyjący na przełomie XIX i XX wieku zakonnik spędził wiele lat w Algierii, mieszkając na pustyni wśród nomadów. Następnie będziemy mieć okazję podziwiać panoramę okolicznych wzgórz na tle zachodzącego słońca, które maluje okoliczne skały na ciepłe barwy. Tutejsze skały krystaliczne i zlepieńce, były kilkakrotnie fałdowane. Powstały w ten sposób bardzo malownicze formy skalne w dziwnych kształtach.
Kolacja i nocleg w schronisku w Assekrem.
7 dzień: ASSEKREM – WADI FOTES
Rano po śniadaniu wyjazd z Assekrem jeepami z napędem na cztery koła. Przejedziemy przez wschodnią część gór Hoggar. W godzinach południowych zjemy lunch w jednej z wadi, niedaleko masywu górskiego Ahleheg. Po krótkim wypoczynku pojedziemy w kierunku obozowiska, które zostanie rozbite w rejonie Wadi Fotes, na granicy Tassilis du Hoggar. Po drodze mijać będziemy różnokolorowe formacje skalne, wyschnięte doliny rzeczne i obozowiska Tuaregów.
Nocleg na biwaku w Wadi Fotes.
8 dzień: WADI DU FOTES – WADI TADANT
Rankiem, gdy zjemy śniadanie znowu wyruszamy w dalszą podróż jeepami. Dziś przejedziemy przez sam środek nieprzyjaznej Sahary. Dookoła całkowita pustka, żadnych śladów cywilizacji, kompletna cisza – tylko my, surowa pustynia i świst wiatru wiejącego po wydmach i skałach. Jedna z najlepszych okazji na kontemplowanie wszechobecnej ciszy i odgłosów wędrującego piasku.
Nocleg po gołym niebem w rejonie Wadi Tadant.
9 dzień: WADI TADANT – ERG ADMER
Rano po śniadaniu kolejny dzień naszej pustynnej odysei - wyruszamy jeepami. Po minięciu Wadi Tiririne, przejedziemy przez płaskowyż Tenere du Tafessasset. Następnie dotarzemy do Ergu Admer (piaszczystej części pustyni) z wielkimi, jasnymi wydmami. Podziwiać tu można ogromne wydmy nazywane „morzem piasku”. Ergi wbrew pozorom zajmują niewielką część całej Sahary.
Nocleg wśród piaszczystych wydm.
10 dzień: ERG ADMER – DJANET – TASSILI N’AJJER
Rano możliwy spacer na jedną z okolicznych, wysokich wydm i podziwianie wschodu słońca nad Saharą. Po śniadaniu czas wolny na wędrówkę wśród wydm. Jeszcze przed południem jednak wyruszymy w kierunku Djanet. Po drodze, przed dojazdem do Djanet, będziemy mieć przerwę na lunch. Wczesnym popołudniem jedziemy do Djanet – małej miejscowości położonej wśród gajów palmowych. Tutaj zwiedzimy oazę i będziemy mieć możliwość zrobienia zakupów oraz skosztowania orientalnych owoców. Potem chętni wezmą prysznic. Późnym popołudniem pojedziemy jeepami w kierunku biwaku w okolicy Tassili N’Ajjer. Nazwa Tassili N’Ajjer oznacza dosłownie płaskowyż rzek, gdyż ten teren pokryty był w przeszłości sawanną poprzecinaną dużą ilością cieków wodnych. Znajdują się tu liczne i ciekawe formy skalne.
Nocleg pod gołym niebem.
11 dzień: TASSILI N’AJJER – DJABBAREN
Po śniadaniu, bardzo wcześnie rano, rozpoczniemy marsz w górę na płaskowyż. Po przerwie na lunch przejdziemy w kierunku kolorowych malowideł naskalnych Djabbaren. Tutejsze stare malowidła i ryty naskalne znajdują się w grotach wydrążonych w okolicznych skałach. Malowidła odzwierciedlają codzienne życie ludów zamieszkujących w przeszłości te rejony – ludzi trudniących się łowiectwem, pasterstwem, tańczących wojowników oraz dzikie i udomowione zwierzęta.
Nocleg spędzimy w górach na biwaku.
12 dzień: DJABBAREN – DJANET – TISRAS
Po śniadaniu z samego rana zejdziemy w dół Płaskowyżu Djabbaren. Potem zjemy lunch i będziemy kontynuować podróż jeepami. Przejdziemy przez Djanet, żeby dotrzeć do miejsca, gdzie zorganizowany zostanie kolejny biwak. W tej okolicy znajdują się malownicze naturalne łuki skalne oraz kolorowe malowidła naskalne (wzgórza Tisras).
13 dzień: TISRAS – DIDER – IHERIR
Rano po śniadaniu pojedziemy w kierunku Dider, gdzie podziwiać można ryty naskalne. Po przerwie na lunch dotrzemy na skraj pobliskiego kanionu. Stąd zobaczyć można Iherir – małą, charakterystyczną dla tego regionu wioskę. Nastepnie zejdziemy na dno kanionu, aby z bliska obejrzeć wioskę. Gdy ponownie znajdziemy się na skraju kanionu, bedziemy mogli wypocząć. Nocleg na biwaku pod gołym niebem.
14 dzień: IHERIR – TIKOBAOUINE
Rano, gdy zjemy śniadanie, wyruszymy w kierunku Tikobaouine. Spędzimy około pół dnia w tym miejscu. Po przerwie na lunch będziemy mieć czas wolny. Możemy tu np. spacerować po labiryncie wydrążonym w skałach piaskowcowych, z których zbudowany jest Tassil N’Ajjer. W tym regionie również znajdują się malowidła naskalne.
Nocleg na biwaku - jak zwykle pod gwiazdami.
15 dzień: TIKOBAOUINE – ERG ADMER – DJANET – WADI TEGHARGHART – DJANET
Rano po śniadaniu pojedziemy w kierunku wydm Ergu Admer – powoli żegnamy się z Saharą. Gdy zjemy lunch, pojedziemy do Djanet, gdzie będziemy mogli się wykąpać po trudach podróży oraz bedziemy mieć możliwość zakupienia algierskich pamiątek. Potem jedziemy w kierunku Wadi Tegharghart. Miejsce to słynie z rytu „Płacząca krowa”. Ostani etap dzisiejszego dnia to zarazem ostani wieczór, który spędzimy przy ognisku na pustyni, bo około północy przejedziemy na lotnisko w Djanet.
16 dzień: DJANET – ALGIER – WARSZAWA
Po północy wylot z Djanet do Algieru. Przesiadka na kolejny samolot z Algieru przez Paryż do Warszawy. Do Warszawy przylecimy w godzinach wieczornych.