|
Przelot: 3200 PLN – 4500 PLN
|

I rata: opłata rezerwacyjna 1000 zł płatna przy zapisie
II rata: 5200 USD (- I rata) x kurs sprzedaży NBP płatna na 30 dni przed rozpoczęciem imprezy
III rata: 300 USD - uczestnik zabiera ze sobą
|

Oferta
Umowa / Zgloszenie
|
- noclegi w Caracas hotel 3* i w Puerto Ayacucho lodge superior
- noclegi na trasie pod namiotami, na hamakach, w domach miejscowej ludności
- przelot Caracas – P.Ayacucho - Caracas
- obsługa miejscowych przewodników i tragarzy
- transport jeepami i łodziami - benzyna
- pełen sprzęt wyprawowy: hamaki, moskitiery, plandeki przeciwdeszczowe na szałas, kuchnia polowa, apteczka medyczna
- wyżywienie: 3 posiłki dziennie
-poszerzone ubezpieczenie NW i KL
- miejscowe ubezpieczenie ewakuacyjne
- opieka licencjonowanego polskiego pilota MK Tramping z doświadczeniem w przeprawach przez dżungle
- pozwolenia i opłaty dla wenezuelskiej ekipy (tłumacze, tragarze itd.)
- wynajem sprzęt nawigacyjny (GPS), radioodbiorników, telefonu satelitarnego - napiwki dla tragarzy i przewodników
- dodatkowo płatny bilet lotniczy: WWA - Carcacas - WWA
- własnych wydatków,
|
|
|
Ekspedycja do Indian Yanomami WENEZUELA (Amazonia)
|
|
|
|
|
|
|
1 dzień: WARSZAWA - CARACAS
Spotkanie ekipy na Międzynarodowym Lotnisku Okęcie w Warszawie 2 godziny przed planowanym wylotem. Ostatnie sprawdzenie ekwipunku.
2 dzień: CARACAS
Przylot do Caracas. Transfer do hotelu znajdującego się blisko lotniska. Czas wolny.
4 dzień: PUERTO AYACUCHO
Rano lecimy z Caracas do Puerto Ayacucho. Na lotnisku czeka już na nas przewodnik wenezuelski mówiący po angielsku. Przejazd do tropikalnego lodge. Spotkanie z indiańskim przewodnikiem władającym językiem plemienia Yanomami. Po lunchu szczegółowo omówimy trasę wyprawy, zwyczaje Indian, zasady bezpieczeństwa w dżungli. Będzie to także czas na wyjaśnienie wszelkich wątpliwości podróżników oraz ostatecznie sprawdzenie ekwipunku. Potem ostatnie błogie chwile - czas wolny, a potem kolacja.
5-15 dzień: DŻUNGLA AMAZOŃSKA – WIOSKA YANOMAMI
Wczesnym rankiem, po śniadaniu wypływamy w rejs łodzią motorową po rzece Siapa lub Casiqiare, który jest początkiem naszej wielkiej i niezapomnianej przygody. W związku z ekspedycyjnym charakterem wyprawy trudno nakreślić szczegółowo plan podróży. Na pewno będziemy w zasypiać i budzić się w dżungli, śpiąc w hamakach nad brzegiem rzeki lub w szałasach. Reszta to w dużej części niewiadoma. Zresztą w tego typu przedsięwzięciu nie o to chodzi, żeby mieć czas rozpisany co do minuty. Najważniejszy jest sam cel i realizacja zadania zgodnie z ramowymi założeniami. Poza tym powinniśmy mieć poczucie wolności i satysfakcji z przebywania w tym zachwycającym i niecodziennym świecie. Oczywiście priorytetem jest dotarcie do osiedli Indian Yanomami – jednak zanim tam dotrzemy czeka nas nie łatwa przeprawa przez dżunglę. Ale i dobrze, bo dzięki temu możemy być dumni, że jesteśmy jednymi z nielicznych, którzy zetkną się z tym amazońskim plemieniem.
I w końcu docieramy do wioski… Najpierw przewodnik zorientuje się w sytuacji, rozmawiając z wodzem plemienia. Dopiero potem rozbijamy swój obóz we wskazanym przez przewodnika miejscu. Naukowcy twierdzą, że jesteśmy ostatnim pokoleniem, któremu dane jest obserwować Yanomami w ich naturalnym środowisku. W związku z tym nasz czas w obozie wykorzystamy na obserwacje tej unikatowej kultury. Sami przekonamy się jak trudne jest życie w pierwotnym lesie tropikalnym, a zarazem jak fascynujące. Zobaczymy Indian podczas polowania na pekari, małpy lub inne zwierzęta, podczas łowienia ryb, zbierania ziół i owoców czy też w czasie tubylczych ceremonii. Skosztujemy też specyficznych przysmaków z Amazonii i dowiemy się wiele o świecie duchów, którego tajemnice są strzeżone od wieków przez szamanów.
Yanomami to jedno z ostatnich, jeśli nie ostatnie, prymitywnie żyjące plemię na Ziemi. Obecnie populacja tego ludu liczy niewiele ponad 13 tysięcy osób. Większość z nich zamieszkuje tereny współczesnej Wenezueli, a dokładnie Park Narodowy Parima Tapirapeco, który zajmuje obszar 34.000Km². Niektórzy Yanomami, stykając się z Białymi i ich kulturą, opuścili tereny parku i rozpoczęli bardziej cywilizowane życie bliżej społeczności misjonarskiej. Niestety populacja Indian gwałtownie zmniejszyła się także w wyniku chorób (np. żółtej febry), które dotarły do Amazonii wraz z poszukiwaczami złota.
Systematycznych badań etnograficznych i antropologicznych nad plemionami Yanomami dokonali członkowie Frobenius – Instituts w 1954-1955 - pierwszej wyprawy naukowej. Według Johannesa Wilberta, Yanomami to jedno z najstarszych plemion Ameryki Południowej. Do dziś kontynuują oni przedrolnicze paloindiańskie zwyczaje myśliwskie i stosunkowo od niedawna zaczęli uprawiać rolnictwo. Zajmuj ą się także zbieractwem – np. wyszukują w dżungli rośliny o właściwościach leczniczych lub magicznych. Żyją oni w zadaszonych domostwach budowanych na planie okręgu. Spośród wielu zwyczajów można choćby wyróżnić choćby chowanie ciał – palą oni zwłoki zmarłych, a ich kości miażdżą na proszek, który potem jest dodawany do specjalnego wywaru mającego moc zatrzymania ducha nieboszczyka w plemieniu. Owszem, zwyczaje Indian mogą być szokujące dla podróżnika. Mogą być też niebezpieczne w momencie, gdy nie zastosujemy się do zasad, jakie panują w wiosce. Dlatego należy całkowicie podporządkować się zwyczajom panującym wśród tubylców, okazywać im szacunek, a także bezwzględnie przestrzegać wskazówek udzielonych przez przewodnika. Na przykład podczas pobytu u Indian absolutnie nie wolno robić im zdjęć, chyba że sami na to pozwolą. Indianie wierzą po prostu, ze uwiecznianie wizerunków, to kradzież duszy. Jadąc w odwiedziny do Yanomami, należy zabrać ze sobą prezenty dla wodza wioski oraz dla osób, które pozwolą sobie zrobić zdjęcia. Najlepiej, żeby były to przedmioty proste i użyteczne na co dzień np. maczety, noże. Wracając po tych pełnych emocji dniach do domu, z powrotem do naszej cywilizacji, nie powinniśmy zapominać, że czeka nas powrót przez dżunglę, w której też nie powinniśmy się nadmiernie dekoncentrować… W końcu chcemy wrócić bezpiecznie, żeby móc opowiadać naszym znajomym o tej niezwykłej przygodzie.
16 dzień: CARACAS
Po śniadaniu przejazd na lotnisko, a potem przelot do Caracas. Przejście spacerem na lotnisko międzynarodowe.
17 dzień: powrót do POLSKI
Przylot do Warszawy. Pożegnanie uczestników i z pewnością zaplanowanie kolejnej ekspedycji.
---------------------------------------------------------
Dodatkowo: LOS ROQUES
Czas: 3 dni, Cena: 550 USD (min. 3 osoby)
Przelot i pobyt na koralowych i dziewiczych wyspach Los Roques nad Morzem Karaibskim. Nurkowanie na rafach koralowych i wypoczynek. Noclegi w chatkach. Powrót do Polski po 23 dniach
Jeszcze do połowy XX wieku sporym ryzykiem była wyprawa w głąb dżungli amazońskiej i zetknięcie się z wojowniczym plemieniem Yanomami. Pierwsze pokojowe stosunki między Białymi i Indianami tego plemienia nawiązano dopiero w 1951 r. Wtedy wyruszyła wyprawa francusko-wenezuelska, której celem były źródła Orinoko – zamieszkiwane przez lud Yanomami. Mimo tego przyjaznego gestu, w ciągu ostatnich lat wioski Yanomami - na szczęście - nie zostały zadeptane przez europejskie wyprawy i przez turystów. Mamy więc szansę na przeżycie fascynującej przygody, czując się jak poszukiwacze prawdziwych przygód, gdyż właśnie celem naszej ekspedycji jest dotarcie do ukrytego w sercu dżungli indiańskiego plemienia Yanomami. Gdy zetkniemy się z tą całkowicie odmienną dla nas kulturą, będziemy mieli niepowtarzalną okazję obserwować zwyczaje tego prymitywnego ludu żyjącego w osadach, w których czas zatrzymał się w okolicach prehistorii. Wyruszając na tą unikatową wyprawę, staniemy twarzą w twarz nie tylko z Indianami, ale także, a może i przede wszystkim, z wszelkimi wyzwaniami, jakie postawi przed nami potężna dżungla amazońska. Dlatego należy przygotować się na wszystko, co kryją za sobą mocne pojęcia: „survival” i „tropikalna ekspedycja”. Czyli czeka nas żmudny marsz w dusznym powietrzu dżungli, nagłe, ulewne deszcze, dokuczliwe moskity i robactwo wszelkiej maści oraz grząskie błoto. Plan wyprawy i jej tempo będzie dostosowane do warunków pogodowych, a przede wszystkim od poziomu wody w rzece, którą będziemy się wdzierać w głąb „zielonego piekła”. Wyprawa do dzikiej Wenezueli jest dla śmiałków, którzy nie lubią standardowych wyjazdów i cenią sobie to, co nieprzewidywalne.
CIEKAWOSTKA:
W świecie duchów Yanomami
Żeby lepiej zrozumieć mentalność Indian plemienia Yanomami, dobrze jest cokolwiek wiedzieć na temat ich wierzeń. Kto interesuje się duchowością ludów zamieszkujących dżunglę amazońską, z pewnością zauważy, że nie odbiega ona znacząco od duchowości innych tutejszych plemion. Przede wszystkim Yanomami współbytują z duchami zarówno tu na ziemi, jak i w kosmosie, czyli według nich w dżungli i w chmurach - w miejscach, które zamieszkują duchy ich przodków. Celem życia Yanomami jest w związku z tym osiągnięcie harmonii z duchami i całą rzeczywistością. Nie mają oni boga w naszym rozumieniu – odczuwają oni natomiast bojaźń przed siłami dżungli i duchami, które się w niej znajdują. Sami Yanomami uważają się zresztą za część natury, a wręcz za zwierzęta, tyle że posiadające dar mowy i tworzenia kultury. Najgroźniejszym przeciwnikiem Indian jest, według ich wierzeń, jaguar, który zazdrości tych zdolności Yanomamom i dlatego ciągle z nimi rywalizuje i walczy. Cały świat ducha jest wg ich mitologii dwoisty. Każdy człowiek posiada swoje noreshi o podwójnym charakterze: zwierzęcy i ludzkim. W związku z tym każdy posiada swojego „partnera” w świecie zwierząt. Prócz tego ma także swoją osobistą pore, czyli duszę, która mieszka w ciele ludzkim aż do czasu jego kremacji. Podczas kremacji pore odchodzi od ciała i zamienia się w strażnika kości i popiołów zmarłego, aż do czasu, gdy nie zostaną one… spożyte przez rodzinę i przyjaciół. Sprawami duchowymi w społeczności Yanomami zajmują się szamani, którzy mając kontakt z Waha Hirai - praobjawionym Słowem, codziennie przybliżają ten tajemniczy świat swemu plemieniu. Szamani opowiadają historie praprzodków, żyjących jeszcze w pełnej harmonii ze zwierzętami i naturą. Ponadto szamani po inhalacji ebene potrafią rozwiązać wszelkie problemy swojego plemienia i wyleczyć z wszelkich chorób. Żeby tego dokonać wsiadają w kanoe i wędrują do Drogi Mlecznej na konsultacje ze swoim duchowym sobowtórem. Wtedy wspólnie szukają złego ducha, który zaszkodził Yanomami, żeby móc rozpocząć skuteczną kurację przy pomocy magicznych ziół
| CARACAS |
I |
II |
III |
IV |
V |
VI |
VII |
VIII |
IX |
X |
XI |
XII |
 |
Średnia temp. |
|
22 |
22 |
23 |
24 |
25 |
23 |
23 |
23 |
23 |
24 |
23 |
22 |
 |
Max. temp. |
|
27 |
27 |
28 |
29 |
29 |
27 |
27 |
27 |
28 |
28 |
27 |
27 |
 |
Min. temp. |
|
16 |
17 |
17 |
18 |
20 |
20 |
19 |
19 |
19 |
19 |
18 |
18 |
 |
Dni deszczowe |
|
2 |
2 |
1 |
2 |
3 |
5 |
6 |
6 |
4 |
7 |
4 |
2 |
 |
Dni śnieżne |
|
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
0 |
WENEZUELA
Polscy obywatele wjeżdżający na teren Wenezueli są zwolnieni z obowiązki wizowego. Na granicy wypełniają tzw. „kartę turystyczną”, w której należy zaznaczyć cel pobyt.u Cel turystyczny uprawnia do bezwizowego pobytu w tym kraju do 90 dni. Na żądanie służb granicznych należy okazać bilet powroty.
Paszport powinien być ważny minimum 6 miesięcy od daty wjazdu.
SZCZEPIENIA I ZDROWIE
Nie ma obowiązkowych szczepień. Co szczepień zalecanych należy przypomnienie tężca w przypadku ukończenia 30 roku życia oraz szczepienie przeciwko żółtaczce typu A i B (3 dawki : 0/1/6 miesięcy, przynajmniej 2 dawki podane najpóźniej 2 tygodnie przed wyjazdem.)
Aktualne informacje oraz porady dla podróżujących można znaleźć w poradniach medycyny podróży, w Wojewódzkich i Powiatowych Stacjach Sanitarno – Epidemiologicznych oraz na stronach internetowych:
www.who.int/ith
www.cdc.gov/travel
www.travel-vaccines.com
|
|
|
|